2017: 69 książek - 2016: 75 książek - 2015: 78 książek - 2014: 89 książek - 2013: 60 książek
zBLOGowani.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Wykład o molekułach, antykwariuszach z miasta na literkę B i krztuszącym się kontynencie

Między Brunonem a Michelem.
Długo się wahałem.

(Obrazy z targu umarłych w mieście na literkę B. łączyły się w moich myślach ze zdaniami wyrwanymi z książki Houellebecqa. Analiza agonii tzw.kultury europejskiej współgra z empirią wyprzedaży rodzinnych pamiątek.
I tak sobie czasem myślę ze strachem, że ten kontynent ginie.
Ginie pozbawiony ducha, z trudem łapiąc powietrze jak ryba wyrzucona na brzeg. A w tej obrazoburczej - zdaniem krytyków, jak twierdzi okładka - opowieści, tak naprawdę można przeczytać co dla Europy znaczy odrzucić chrześcijaństwo. Odrzucić swój rodowód. Odrzucić i umrzeć.)

(Pesymizm jak w "Końcówce" Becketta)

Nie potrafię się z nimi identyfikować.
(Chyba całe szczęście.)
Jestem dzieckiem prowincjonalnego i katolickiego świata.
I - wbrew ułudzie Zachodu - bardzo mi z tym dobrze.


środa, 24 stycznia 2007, kozmo1

Polecane wpisy

  • Jesień

    (Maurice Denis, Misterium Paschalne, 1891, Instytut Sztuki w Chicago, źródło: http://www.artic.edu/aic/collections/artwork/133862) I. Nadchodzi jesień

  • Chińska anegdotka

    (Andy Warhol, Mao, 1972, The Andy Warhol Museum, Pittsburgh (c) The Andy Warhol Foundation for the Visual Arts, Inc., źródło: espionart.com) W swoim dzienniku

  • 15 sierpnia 2028 roku

    (Głowice nuklearne na defiladzie z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie, źródło: gazetadita.al)  Na tę sierpniową okazję z królewskiej katedry wyciągnięto o

TrackBack
TrackBack URL wpisu: