Depresyjny magister bloger i jego przepiękna szoperka
Blog > Komentarze do wpisu
Polskie lipce. Wpis patriotyczny.

Naród powstał w Wa raz kolejny. Powstał w obronie chińszczyzny. Barykadę zbudował. Komunę Paryską powołał. Powstał, bo sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie, bo nic się tak pięknie nie komponuje z Wa jak blaszana buda przy głównej ulicy. Znowu narodzą się pieśni o niezwyciężonym kupcu Kilińskim, co własną piersią zasłonił majty made in china i o tych młodzieńcach w dresach, dzieciach jeszcze, co nie pozwolili zbrukać używanych komórek.

Tam przecie, pośród bielizny z całej delty Mekongu, wisi pewnie wciąż zakładka gorseta, zeszyta trochę przyciaśnie. A tam puka? A to Polska właśnie.

wtorek, 21 lipca 2009, kozmo1

Komentarze
2009/07/21 13:42:33
Ale skarpetki były spod Łowicza :P
-
Gość: , host31e.i24.pl
2009/07/21 15:16:15
oddałeś całą sytuacje nadzwyczaj trafnie. Tragikomedia
-
Gość: GREG, tn95.internetdsl.tpnet.pl
2009/07/21 15:17:18
Rewelacja ! Cała prawda o Polakach. Wstyd mi za ludzi...
-
Gość: m, rd.ists.pl
2009/07/21 15:18:36
W "Złotych Szałasach" też wszystko made in china. Tylko droższe i sklep nie z blachy.
-
Gość: jka, ip-77-222-225-69.spray.net.pl
2009/07/21 15:18:44
Brawo! Świetny wpis!
-
Gość: walterberg TV, plus-96-101.polkomtel.com.pl
2009/07/21 15:19:43
denny blog pisany na zamówienie hanny głonkiewicz gazzzz
-
Gość: m, rd.ists.pl
2009/07/21 15:20:36
I w ogóle ci prywaciarze są tacy odrażający, brudni i źli. I jeszcze się z tymi strasznymi Wietnamcami kumają.
-
2009/07/21 15:23:50
Brawo :)
Dobry i celny tekst.

-
Gość: m, rd.ists.pl
2009/07/21 15:24:23
Celem relacji z gazeta.pl jest przedstawienie prywaciarzy jako nieokrzesanych prostaków. Nie widzę prób zrozumienia protestujących i przedstawienia sytuacji z ich strony. Zero empatii i media w służbie władzy, a nie obywateli.
-
Gość: , 217.168.133.5*
2009/07/21 15:25:01
Delata Mekongu lezy w Wietnamie :) ale ogolnie niezly wpis :).
-
Gość: asga, 87-205-52-48.adsl.inetia.pl
2009/07/21 15:31:59
Mi wystarczy okreslenie 'prywaciarze' zeby wiedziec w jaki sposob myslicie - obudz sie, komuny nie ma 20 lat
-
2009/07/21 15:32:42
świetny tekst !
-
Gość: , 194.230.79.9*
2009/07/21 15:34:10
Obraz nędzy i rozpaczy....
Czy jak zacznę sprzedawać sznurowadła na centralnym będzie oznaczało, że połowa dworca będzie moja?
Nawet jeśli miłaby powstać parking dla autokarów w centrum jestem za pozbyciem sie problemu KDT raz na zawsze!!! Z tym koszmarem bliżej nam do Kazachstanu niż do Europy
Brawo dla HGW za postawę. Gdyby wszyscy nasi politycy mieli jaja juz dawno nie byłoby problemu z KRUS'em i przywilejami emerytalnymi rodem z PRL'u...
-
Gość: pyzapyza, 217.153.112.20*
2009/07/21 15:36:51
tekst super! jedna mała uwaga - Kiliński był szewcem a nie kupcem, ale moze sie czepiam :)
-
Gość: ma, 195.14.4.5*
2009/07/21 15:37:17
dobry wpis.
a zachowanie tych "prywaciarzy" (...rzeczywiście, określenie jak z minionej epoki) to jeden wielki skandal. po prostu kryminał.
i "posiłki" z legii... śmiech przez łzy...
-
Gość: m, rd.ists.pl
2009/07/21 15:37:35
Ach, czyli armatki wodne wymywają PRL-owskie złogi z centrum Warszawy. Teraz będzie wszystko takie estetyczne i błyszczące. Warszawa mówi nie wietnamskim majtkom.
-
2009/07/21 15:38:01
Dobrze że to tekstylia a nie branża metalowa. Aż mi nie cierpnie skóra na myśl o kosach usadzonych na sztorc. A tak skończyło się na paru siniakach.
-
2009/07/21 15:38:02
"sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie" dobre - jeszcze tylko granatów brakowało.
-
Gość: jus, 195.94.211.9*
2009/07/21 15:40:11
piękne...i prawdziwe - przecież Polak bić się musi, dzieciom będzie co opowiadać!
-
Gość: kkk, 77.79.235.8*
2009/07/21 15:56:33
dobrze napisane... to co wyrabiaja ci "kupcy" to jeden wielki skandal...
-
Gość: sammy, 212.160.148.17*
2009/07/21 16:04:26
brawo - tam nikt nie walczy "o miejsca pracy" wiedzieli od dawna, ze musza sie stamtad wyniesc - nikt nie ruszyl dupa, zeby sobie nowe miejsce znalezc - ytylko czekanie na to co im "dadza" bo im sie "nalezy"
nie nalezy sie
komunia minela
czas sie samemu soba zajac
a rodzicom, ktorzy do hali zabrali dzieci jako zywe tarcze odebrac prawa rodzicielskie :/
-
2009/07/21 16:14:01
To ja wyjaśnię. Kiliński (szewc) pojawił się, bo bohaterskiego i symbolicznego kupca nie znalazłem (może Jan Dekert?). Delta Mekongu, owszem nie chińska, ale ładniej mi brzmiała niż Jangcy.
Aha, komentarze o bombardowaniu kupców itp. będą usuwane.
-
Gość: , 217.168.133.5*
2009/07/21 16:18:50
moze Wokulski by sie nadal na kupca? :)
-
Gość: don, 81.210.48.5*
2009/07/21 16:20:04
jednym słowem lato w mieście zorganizowane 1 klasa, dla wszystkich nudzących się młodych bojówkarzy ;)

ps. powinniśmy co roku obchodzić święto kupca w wawie, dzień wolny od pracy, jakaś zorganizowana przez miasto inscenizacja co roku, żeby niezapomnieć o tym wiekopomnym wydażeniu, jak po ok. 15-20 latach...może uda się oczyścić okolice pałacu KULTURY :)
-
Gość: cnyhoo, gkg169.internetdsl.tpnet.pl
2009/07/21 16:42:43
mistrzostwo... :)
cała ta sytuacja to po prostu cyrk, wpis doskonale ironizuje sytuację.
śmiech przez łzy
-
Gość: Q, 67.159.5.9*
2009/07/21 16:48:42
Trochę za dużo cynizmu, no ale to teraz takie modne.
-
Gość: Ucky, host-80-238-112-172.jmdi.pl
2009/07/21 16:50:10
Hum, mieli parę miesięcy na to aby się wynieść z tego syfu, miasto proponowało kilka nowych miejsc, ale kupcy zawsze wiedzą lepiej.
-
Gość: z deszczu pod rynne, 83.238.15.17*
2009/07/21 17:34:13
Niech i wam chleba nie zabraknie. Moja mama stracila prace a zgodnei z umowa miasto mialo zorganizowac przetarg. Teraz nei wiem co to bedzie, bo nie ma na rachunki. Kiedy wy tu sie dobrze bawicie Polacy, ja mam nie maly problem jako Polak, nie lepszy, nie gorszy.
Oby wam wiodlo sie dobrze.
-
Gość: z deszczu pod rynne, 83.238.15.17*
2009/07/21 17:36:10
Do ucky. to co miasto proponowalo bylo tak jakby zaproponowali Twoje mieszkanie. Tereny nie przygotowane do przetargu. a zeby pozwolic sobie na zakup ziemii i wybudowanie nowej, ladniejszej hali, trzeba miec plynnosc finansowa. O to sie rozchodzi ze miasto dobrze o tym widzialo, a co z tym zrobili? nie wiedzieli? zapomnieli? sami sobie odpowiedzcie.
-
Gość: Viscon, staticline18933.toya.net.pl
2009/07/21 17:44:25
mam nadzieję, że tych "kupców" wykurzono raz na zawsze.
jestem z łodzi, ale ilekroć byłem w wawie cholera mnie brała jak widziałem to blaszane straszydło w centrum miasta.
ilekroć odbierałem gości z zagranicy, wstydzić się musiałem, a oni się dziwili, że coś takiego sterczy i straszy.
ci, którzy przyjeżdżali do polski po raz kolejny, już się tylko śmiali...
no, ale mam nadzieję, że wreszcie prawo dało nauczkę bandzie "lepperów", co to nie na swoim chcieli się rządzić.
-
Gość: , host-81-190-236-141.wroclaw.mm.pl
2009/07/21 18:01:04
Brawo dla HGW za postawę. Gdyby wszyscy nasi politycy mieli jaja juz dawno nie byłoby problemu z KRUS'em i przywilejami emerytalnymi rodem z PRL'u...

Albo mnie cosik ominęło albo jednak HGW nie ma jaj właśnie.
Może nam pomoże bez jajeczny rząd?
-
Gość: alfredo, aacj176.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/21 19:34:03
Za to pobliska architektura Pałacu kultury i dworca centralnego aż napawa dumą. Do tego te cudowne złote tarasy z szarymi od brudu szybami i równą jeśli nie gorszą chińszczyzną. No tak, tylko tam są metki znanych i cenionych więc chińszczyzna jak dobre, leżakowane wino- nabiera wartości.
Eh, przeżarte marketingiem społeczeństwo.
-
Gość: Mala_globalizacja, nat-be2.aster.pl
2009/07/21 20:40:45
To nie GW przedstawia handlarzy z KDT jako prostakow. To oni sami sie tak przedstawili. Wystarczylo dzis ogladac telewizje. Chamstwo i prymityw ponizej wszelkiej krytyki.
-
Gość: koszerny, aca21057.ipt.aol.com
2009/07/21 22:53:28
Jan Kilinski byl szewcem, nie kupcem.
-
2009/07/21 22:55:38
Myślę, że kwestia zawodu Kilińskiego a także wykorzystania jego danych osobowych na tym blogu została wyjaśniona trzynaście komentarzy temu:)
-
2009/07/22 01:00:42
Dialog powinien być podstawą życia społecznego, nawet w wersji wirtualnej, tak więc:
ad 1. O skarpetkach nie wiedziałem:) Dziękuję za gratulacje!
ad 2. Dziękuję.
ad 3. Hmm, może jednak nie cała prawda:) Powiedzmy, jakaś interpretacja wybranego wycinka rzeczywistości. Bardzo subiektywna.
ad 4. Nie kwestionuję tego, że wszystko jest teraz z Chin. Pisałem o tym nawet, np. tu: kozmo.blox.pl/2008/03/Hu-Jintao-Piotr-Nurowski-i-Leni-Riefenstahl-Idea.html
ad 5. Dziękuję, choć na innych blogach widziałem lepsze:)
ad 6. Może i denny (sam się nad tym zastanawiam), ale na zamówienie niepisany (jak rozumiem chodzi o Hannę Gronkiewicz-Waltz?)
ad 7. Bardzo lubię migrantów z Wietnamu. Szanuję ich pracowitość. Uwielbiam bar "Co tu". Mimo emocji, proponuję oddzielić łamanie prawa od oceniania charakteru ludzi.
ad 8. Por. ad 5.
ad 9. Mimo wszystko, nie chcę się czuć fragmentem relacji:) Problem leży chyba jednak nie w subiektywizmie dziennikarzy.
ad 10. Dziękuję. O delcie już wyjaśniałem.
ad 11. Hmm...
ad 12. Dziękuję.
ad 13. Może to jednak zbyt ostre słowa nagany i zbyt pobłażliwe słowa pochwały.
ad 14. Dziękuję. Kilińskiego też starałem się wyjaśnić.
ad 15. Dziękuję. Może nie kryminał, raczej brak szacunku dla prawa.
ad 16. Jak słusznie Pan/i zauważył/a wietnamskie majtki będą nadal do nabycia, chociażby w przejściu podziemnym od Złotej do metra centrum. I dobrze.
ad 17. W sumie lepiej jednak rozmawiać bez użycia cegieł, gaśnic i kos, ale do tego trzeba dobrej woli z obu stron.
ad 18. Historia magistra vitae:)
ad 19. j.w.
ad 20. Dziękuję.
ad 21. Na pewno rozwiązanie problemu przy użyciu okupacji obiektu nie było rozwiązaniem sensownym. O ile się orientuję, miasto nie chciało na bruk wyrzucać i oferty się pojawiały.
ad 22. to ja.
ad 23. Wokulski był dla mnie zbyt fikcyjny.
ad 24. Pomysł świętowania (składanie kwiatów, przemówienia, itd.) chyba dobrze odpowiada naszemu narodowemu charakterowi, niestety:)
ad 25. Dziękuję.
ad 26. Miał być sarkazm, może wyszedł cynizm? Ale to wcale nie jest modne, jak wskazuje dyskusja wokół KDT, ceni się raczej walenie prosto z mostu i ad personam, a nie sztukę ironii.
ad 27. No też mi się coś tak zdaje.
ad 28. Współczuję. Wiem, że jest to bolesna sprawa, ale - powtarzam się - sposób jej rozwiązania przyjęty przez kupców budzi sprzeciw.
ad 29. Kupcy też wiedzieli, że od 1 stycznia br. zajmują halę nielegalnie. Można było zacząć intensywne zabiegi o nową lokalizację, zamiast grać na zwłokę.
ad 30. Trochę zbyt ostra, jak na mój gust, wypowiedź.
ad 31. Myślę, że dyskusje o anatomii to jednak nie tutaj.
ad 32. Osobiście podoba mi się PKiN i Dworzec Centralny (stanowczo wolałbym, żeby wyglądał taka jak w latach 70. a nie tak jak dzisiaj). Złote Tarasy budzą mój urbanistyczny sprzeciw. Niemniej, nawet ich architektura jednak jest ciut szlachetniejsza od architektury KDT. Przeżarty marketingiem się również nie czuję, ale dziękuję za zwrócenie uwagi na istotny, moim zdaniem, problem.
ad 33. Nie mam telewizora.:(
ad 34. Kilińskiego wyjaśniałem w komentarzu 35...
ad 35.... czyli właśnie tu.

Dziękuję raz jeszcze.
-
Gość: Krzysiek, 81.219.116.*
2009/07/22 11:06:20
Warszawa jest wystarczająco paskudna, żeby ją jeszcze dodatkowo oszpecać blaszaną budą. Ciekawe, w której stolicy europejskiej, w centrum miasta, handluje się szmatexem ? Centrum jest miejscem dla handlu, tak, ale tu powinny znajdować się butiki a nie stragany! No ale Warszawie do Europy to jeszcze ho, ho, ho! Miejsce outletów i handlarzy jest na peryferiach. No i jeszcze to nadużywanie słowa kupiec! Kupiec to był Wokulski, a to są handlarze badziewiem!
-
2009/07/22 11:18:39
gratuluje!
hit!
pozdrawiam z Krakowa/sztokcholmu!
-
2009/07/22 23:02:47
Bardzo dziękuję i pozdrawiam Sztokholm i Kraków (i za cytacik na blogu też dziękuję:).

Co do urody Wa już się na tym blogu wypowiadałem, a tak podsumowując to chciałem napisać, że w całej sprawie najbardziej denerwuje mnie robienie z osób nieprzestrzegających prawa bohaterów i wpisywanie ich w jakąś narodowo-mesjanistyczną mitologię. A z handlem to i tak ma już niewiele wspólnego.
-
2009/07/23 01:53:31
Odnośnie samych wydarzeń nie mam zdania, zbyt mało wiem i w sumie z jednego źródła (mama słuchająca Radia Maryja - ja NIE mam czasu na śledzenie takich wydarzeń).
Kiedyś byłem w Warszawie (parę lat temu) i nie mogłem oczom uwierzyć, że coś podobnego znajduje się w centrum. No, rozumiem, rok po sławetnych przemianach... Naturalnie, nie tylko o urodę i rangę obiektu tutaj chodzi.
Utrata miejsc pracy? A kto się przejmował, kiedy mnie wywalono ze szpitala?
Prywaciarze... no pewnie, że nadal są. Niestety, bo myślałem, że odejdą wraz z tamtym systemem. Najgorsze, że prywaciarze, zamiast prywatnych przedsiębiorców, chwytają się takich branż jak służba zdrowia. Ale to już trochę inna bajka.
-
2009/07/24 13:47:50
Rzeczywiście 'prywaciarze' to określenie nieco pejoratywne.
Bardzo mnie jeszcze razi to ciągłe porównywanie wspólnego działania najemców hali do działań tamtej "Solidarności". Jakby walka o godność i wolność była tym samym, co reakcja osób naruszających prawo na próbę jego egzekwowania.

Dla przypomnienia definicji - ks. Józef Tischner:
"Solidarność rodzi się z dobrej woli i budzi w ludziach dobrą wolę. o­na jest jak ciepły promień słońca: gdziekolwiek się zatrzyma, pozostawia ciepło, które promieniuje dalej, bez przemocy. Jej chodzi tylko o jedno: aby jej nie stawiano przeszkód - głupich, bezsensownych przeszkód. I jeszcze jedna sprawa: solidarność, ta zrodzona z kart i ducha Ewangelii, nie potrzebuje wroga lub przeciwnika, aby się umacniać i rozwijać. o­na się zwraca do wszystkich, a nie przeciwko komukolwiek. Podstawą i źródłem solidarności jest to, o co każdemu człowiekowi naprawdę w życiu chodzi. Gdy nadchodzi wiosna, chodzi o to, by w porę zasiać i zaorać. Gdy przychodzi jesień, chodzi o to, by w porę zebrać. Gdy płonie dom, chodzi o to, by ugasić pożar. Nauczycielowi chodzi o to, by szkoła była naprawdę szkołą, uniwersytet uniwersytetem, książka książką. Nam wszystkim idzie o to, by prawda zawsze prawdę znaczyła, a sprawiedliwość - sprawiedliwość. Trzeba zrobić porządek w domu."
-
2009/08/01 22:42:41
ciekawie, jak zawsze :)
-
2009/08/04 10:56:31
:)