zBLOGowani.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Przygotowanie do podróży na Wyspę (4)

 

Przez wnętrze Wyspy1

Na leżącej przede mną mapie Sycylii są brunatne plamy gór i zielone skrawki pól. I niby nerwy samej ręki, rozplatają się czarne gałązki linij kolejowych. Nanizane są na nich kółka miast jak paciorki (...) Słońce zatem prowadziło mię od miasta do miasta.

Syrakuzy

Kolumny świątyni Minerwy wystąpiły jak grube żyły na białe ciało syrakuzańskiej katedry.

Lago di Pergusa

Niosła z sobą zapach łąk Enny, na których Persefona zbierała kwiaty...

Erice

...polatała na skrzydłach gołębi trzepoczących nad górą Eryks, toczyła się na świetlistych kółkach sycylijskich pieniążków, pełnych kłosów zboża, delfinów i głów kobiecych niewysłowionej piękności.

Agrygent

To wszystko działo się kiedyś w luźnych granicach żółtego pustkowia, na które z takim zdumieniem spogląda dzisiejsze Girgenti uwieszone dokoła starożytnej akropoli. Jak w wielu miejscach Grecji, doznałem i tu wrażenia: że z każdego załomu gruntu, z rowu zarosłego chwastami, spośród triasowych muszli wyrzynających się w wapiennej skale na kształt przymkniętych powiek, spod sztywnych źdzbeł trawy - patrzą na mnie miliardy oczu.

Segesta

Świątynia w Segeście jest najbardziej osamotnionym pomnikiem starożytności. Wnętrze jest puste. Wiatr zaścielił je trawą i stokrotkami. 

Palermo

Zeszło się to razem, zlało, zmieszało jak krew owych kilkunastu ras, co przez dziesiątki stuleci, w wojnie i miłości, tworzyły osobliwy naród sycylijski.

Zapis Jana Parandowskiego, który potrafi z tłumu na ulicy wyłowić starożytnych bogów, jest zachwycający. Chyba właśnie za taką narracją tęskniłem i tego oczekiwałem od sycylijskiej książki Jarosława, tej, która mnie rozczarowała. Parandowski, ten - wyśmiewany przez Jarosława - Parandowski, odczuwa Wyspę właśnie w ten sposób, w jaki ja staram się ją odkrywać. Odczuwa jej intensywność. (Opis Grecji też przepiękny, ta dziewczynka wołająca Kalimera! i prowadząca do domku na wzgórzu, ale jednak to za Wyspą tęsknię, do podróży na nią wciąż się przygotowuję.)

(Jan Parandowski, Dwie wiosny, Wielkopolska Księgarnia Wydawnicza 1946)

 

______

1 Zapisy autora bloga z dwóch podróży po Wyspie, dokładnie z tych samych miejsc, o których pisze Parandowski, można znaleźć tutaj.

czwartek, 18 września 2014, kozmo1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: