zBLOGowani.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Dziennik. Mróz

 


(Przystanek Stare Miasto, a.b.)

 

Sennik. Kolega z ławki, ten, z którym się nad kawą nie rozpoznawaliśmy, z nagła pojawia się we śnie. Wchodzi po schodach opery (nęka mnie widać to epatowanie Moniuszką). Wita się uprzejmie, a potem - przekręcam się na drugi bok - zjawia się jako kobieta w bordowej garsonce. 

Topola. Do gwiazdek mrozu na oknach (wspomnienie dzieciństwa: gwiazdki w oknach Lu.) nie zajrzy już strzelista topola, kocia mamka, którą mijaliśmy po drodze do przedszkola. Podjeżdżają na sygnale jazgoczący drwale. Ludzie nie lubią drzew - opowiadam Dziecku (podobnie: puszcz, dzików, wróbli: patrz Mao). 

(7.1.19)

 

wtorek, 08 stycznia 2019, kozmo1
Tagi: ja

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: