zBLOGowani.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Mordechaj Canin, Przez ruiny i zgliszcza, Nisza 2018

 


(Miasto R. jako sztetl, źródło: https://www.jewishgen.org/yizkor/radzyn/rad360.html)

 

Pamięć zbiorowa działa podobnie jak pamięć indywidualna. Nieprzyjemne, niepasujące do własnego obrazu siebie wspomnienia stara się wypchnąć albo zastąpić nowymi lukrowanymi wyobrażeniami, które powtarzana i rozwijane, zastępują to, co było niewygodne.

Lepiej się żyje bez złych snów. Momenty, w których zaspanym społeczeństwom, ktoś lub coś przypomina o rzeczach wstydliwych, można porównać - trzymając się sennych przenośni - do bolesnego upadku z wygodnej kanapy.

Po 1989 roku publicyści głównego nurtu zaczęli powracać do tematów unikanych w Polsce przez dziesięciolecia. Tego, co Polacy robili w czasie drugiej wojny, tego, co robili także po niej. Jedwabne i Kielce - dwie nazwy miejscowości symbolizujące rzeczy wyparte, wydarzenia zastąpione innymi historiami, gdzie winni to nie my. Historii Polaków zabierano połysk.

Prawica określiła ten proces pejoratywnie "pedagogiką wstydu". Owszem: może się wydarzało, ale jako wyjątek, owszem: niemniej regułą było bezwarunkowe bohaterstwo. Historię należy przedstawiać jako ciąg heroicznych polskich czynów. Myślenie takie stoi w zgodzie z ciszą, która panuje w dawnych sztetlach: ciszą miasta R. i ciszą miasta K., gdzie istnienie Żydów zostało wymazane z polskiej i katolickiej historii, a opowieści o złocie znajdowanym w porzuconych domach traktowano jako znaki bożej opatrzności czuwającej nad odkrywcą. 

Lepiej "pedagogikę wstydu" zastąpić własną heroiczną historią. Morawiecki w styczniu ubiegłego roku nawet stworzył mit o wielkim drzewie dla Polski w ogrodzie Jad Waszem, bo te sześć tysięcy drzewek jest ogromną liczbą tylko jeśli podamy ją w zapisie bezwzględnym, nie jako procent do trzech zagubionych milionów. Ale potem nadszedł luty zeszłego roku i szambo eksplodowało. Wszystkie emocje, które tłumiła "pedagogika wstydu" zjawiły się znowu. I w rzekomo bohaterskim narodzie, nagle zjawił się język jak z hitlerowskich gadzinówek, język szmalcowników i język tych, którzy pomagali w Zagładzie. Najskrytszy i najbardziej wstydliwy z polskich sekretów:

niewypowiedziane historie z małych miasteczek i wiosek, historie o Judenjagdzie, o radości z ostatecznego rozwiązania, o tym, kto wydał zarówno Ulmów, jak i Ginczankę.

To, wszystko, co pojawiało się już w kontekście filmów, takich jak "Ida" czy "Pokłosie" nagle wynurzyło się na powierzchnię. To też - okazało się - jest Polska.

Według tamtego styczniowego prawa, przepychanego kolanem przez parlament i podpisywanego naprędce przez głowę państwa, a potem po cichu wycofywanego, Mordechaj Canin powinien zostać oskarżony. 

Relacja Mordechaja Canina jest bowiem dla Polaków Księgą Wstydu, relacją z powojennej polskiej prowincji, pisaną na żywo i bez cenzury. Reportażem z kraju zdemoralizowanego, w której polski udział w Zagładzie - jeszcze świeży - był właśnie wypierany i usprawiedliwiany. Miałem właściwie cytować zapiski z tych stu miast i miasteczek, z Lublina, z sąsiadującego z R. Międzyrzeca, z lirycznego Kazimierza. Ale wszędzie jest w nich to samo. Ten sam wstyd i to samo bagno jak z zeszłego roku. Nie, nie będzie cytatów: lepiej kupcie i przeczytajcie, i dajcie też dzieciom po szkolnym kursie bohaterskiej miejscowości, i traktujcie jak przewodnik, gdy zajedziecie do opisanych miast i miasteczek, zwłaszcza tych, które zapomniały.

W opisach ludobójstwa, pomija się często aspekt kulturobójstwa, więc ja nie będę pisał o granatowej policji, polskich strażakach i zwykłych sąsiadach, którzy mordowali, wydawali i upokarzali. Chciałbym napisać o losach cmentarzy, tak ponoć ważnych w kraju, gdzie Zaduszki to narodowe święto. Systematyczna, zorganizowana w społecznościach lokalnych praktyka niszczenia kirkutów, pozbawiania ich macew, a następnie zapominania i wznoszenia na ich miejscu placów targowych, budynków albo szkół - to jest właśnie polski udział w kulturobójstwie, w pozbywaniu się materialnych wyrzutów sumienia.

 

poniedziałek, 14 stycznia 2019, kozmo1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: