2016: 8 filmów, 75 książek - 2015: 39 filmów, 78 książek - 2014: 66 filmów, 89 książek - 2013: 46 filmów, 60 książek
Archiwum
Zakładki:
zBLOGowani.pl
Kategorie: Wszystkie | DZIENNIK | KINO | KSIĘGARNIA | OSOBISTE | TEKSTY
RSS
wtorek, 30 czerwca 2009
metro, plac wilsona, ósma dwadzieścia pięć

 

cieleśnie się pętli cała spocona grupa Laokoona

 

poniedziałek, 29 czerwca 2009
Rzecz o ubieraniu, zapinaniu i szanowaniu łacha

Spotkałem go w autobusie zastępczym. Odkąd pamiętam, zawsze był najlepszy. Czerwone paski, wyczytywanie na apelu w sali gimnastycznej, olimpiada wiedzy o Dolnym Egipcie, laureat, laureat, nagrody książkowe, matura celująca, magisterium summa cum laude. W tym autobusie zastępczym wyglądał marnie. Poznał mnie, więc jak tu się nie odezwać: - Cześć, co u ciebie? Co porabiasz? - A wiesz, dobra praca - odparł.- Całe dnie nawlekam takie maciupeńkie paciorki na takie długie, długie sznurki. Jeden paciorek, drugi paciorek, paciorek numer pięć tysięcy. Szybko to leci, i tak codziennie.

Autopsja Michaela Jacksona

"Asystent doktora Lasariusa naostrzył nóż, zbliżył się do leżącego na kamiennym stole nieboszczyka i dokonał cięcia - od obojczyka aż po owłosienie łonowe" (M. Krajewski, "Widma w mieście Breslau", Warszawa 2006, s.62)

(Poza martwym ciałem nie ma już dzisiaj duszy, jest tylko wyborny njus na pierwszą stronę.)

niedziela, 28 czerwca 2009
O księdzu, co duszę poświęcił dla zbawienia parafian i gości

Mały kościółek. Krajobraz sadowniczo-ogrodniczy. Nizina Mazowiecka. Do pewnego momentu wszystko był jak zawsze: Pocieszycielem jesteś zwan, i że cię nie opuszczę, na znak mojej wierności. Nagle ksiądz w szeleszczącym złotym ornacie zbiegł w tłum z ołtarza, aby zbierać tacę.

(Zrozumieliśmy, że ratuje nasze dusze, ukazując jak okrutne spustoszenie czyni w nich avaritia).

piątek, 26 czerwca 2009
płacz po Michaelu na dzisiaj


otwierając przypadkiem po północy stronę z informacjami, zobaczyłem czerwony komunikat i poczułem się tak, jak gdyby mi powiedziano, że Paryż przestał być stolicą Francji.

(właściwie to lubiłem tylko "Billie Jean", ale tu nie o piosenki chodzi, tu chodzi o całą epokę).



Kaznodzieja o burzy w Wa


te bezecne pępki i dekolty
wymagały potopu.


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5