2016: 8 filmów, 75 książek - 2015: 39 filmów, 78 książek - 2014: 66 filmów, 89 książek - 2013: 46 filmów, 60 książek
Archiwum
Zakładki:
zBLOGowani.pl
Kategorie: Wszystkie | DZIENNIK | KINO | KSIĘGARNIA | OSOBISTE | TEKSTY
RSS
czwartek, 27 lipca 2006
Autor bloga wyjaśnia powód swej ucieczki z Tamtu do Tutam

Płoną tramwaje.
Płoną chodniki.
Płonie skóra.

Wszystko takie rozpalone.
Czas emigrować.

Kącik antyanalfabetyczny IV
G. Kilworth "Dom obiecany"

(Pomysł książki genialny,
natomiast wykonanie pozostawia trochę do życzenia,
bardziej można by to biblijnie wystylizować.
Już sobie wyobrażam:
"Czytanie z Księgi Camembert")

(Przejrzałem krytycznie swoje słownictwo.
Też się musiałem nażreć zbyt wielu opasłych tomiszcz.)

wtorek, 25 lipca 2006
Spacery tamtuskie: o obrzydliwości na ulicy Anielewicza

Pręży swe muskuły
ubrany w slipki plażowicz
pod pomnikiem Bohaterów Getta

Spacery tamtuskie: o mydle i powidle przy Hali Mirowskiej

W plątaninie czereśni, cielęciny i pieczywa bez konserwantów
Tamtu nagle stało się miastem sympatycznie prowincjonalnym.

(Niestety, wędrując z A. w tym gąszczu, nie odnaleźliśmy budyniu z liczi)

Spacery tamtuskie: o profilaktyce pediatrycznej na ulicy Koszykowej


Poradnia dzieci zdrowych - z powodu awarii domofonu wejście przez poradnię dzieci chorych


Spacery tamtuskie: o hańbie cukierniczej na ulicy Wołoskiej

"Najlepsze kremówki w mieście" się to reklamowało,
a że łakomy jestem i w wielkim mieście sfrustrowany - zaryzykowałem
lokal obleśny (przypominał suterenę),
kremówka takoż.

(ma to swoje plusy: do ciastek wszelakich wstrętu nabrałem.)
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7