2016: 8 filmów, 75 książek - 2015: 39 filmów, 78 książek - 2014: 66 filmów, 89 książek - 2013: 46 filmów, 60 książek
Archiwum
Zakładki:
zBLOGowani.pl
Kategorie: Wszystkie | DZIENNIK | KINO | KSIĘGARNIA | OSOBISTE | TEKSTY
RSS
środa, 31 sierpnia 2011
Nie wiem, czy dobre książki. Polman


Nie wiem co z Polman począć?

Momentami jej wywody brzmią demagogicznie, niemniej trudno nie przyznać racji "Karawanie kryzysu" (podobnie o Kosowie pisał Maciej Zaremba). Humanitaryzm przestał być szczytną ideą a zaczął być biznesem, żerującym na wyrzutach sumienia bogatych (jeszcze) mieszkańców Zachodu.

Problem z Polman jest taki, że ona opisuje, nie szukając odpowiedzi jak inaczej. Co zrobić? Czy patrzeć bezczynnie na śmierć (inna sprawa, że ta śmierć może być produktem mediów)? Wniosek historyczny, który łatwo wysnuć z jej opisów, jest taki, że dekolonizacja była jednak błędem (wniosek nigdzie nie jest wypowiedziany, ale autor bloga go wysnuł z lektury).

Popisem umiejętności autorki jest sarkastyczny słowniczek na końcu. Należy czytać go razem ze wstępem autorstwa Ochojskiej, co spowoduje, że spojrzenie na akcje Polskiej Akcji już nigdy nie będzie takie samo.

Generalnie smutne.

niedziela, 28 sierpnia 2011
Kozmo.blox.pl Pictures presents "Passione"

Tego oczekujesz od niedzielnego poranka: śniadania dla oczu i uszu.

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Kampania.

Porywa aż człowiek zatraca racjonalność oceny.

(4,0/5,0)
Kozmo.blox.pl Pictures presents "Nie bój się ciemności"

Na podstawie "Sierocińca" i pogłosek o "Labiryncie Fauna" uznałem, że nazwisko Guillermo del Toro stanowi znak jakości dla horroru. Pomyłka taka, że A. chciała wychodzić. A teraz odgraża się, że do kina nie wróci.

Jest "Nie bój się ciemności" prostackim i przewidywalnym horrorem, w którym hybrydy kapucynek i kurczaków atakują dziecko przy użyciu zestawu małego majsterkowicza. Krew leje się obficie, psychologia zerowa, scenariusz powstawał na warsztatach dla początkujących filmowców.

Rozczarowuje aż do ostatniej sceny. Straszne (dosłownie i w przenośni.)

(1,0/1,0)
Kozmo.blox.pl Pictures presents "Cyrk Columbia"


W dyskusji o wojnie w Bośni najbardziej zawsze poruszało mnie pytanie o to jak możliwe jest to, że sąsiad po iluś tam latach wspólnego życia nagle zabija sąsiada. "Cyrk Columbia" próbuje pokazać genezę wojny w skali mikro, w małym hercegowińskim miasteczku, jak z "Rancza". Rozbudzający się nacjonalizm jest dla jego mieszkańców pretekstem dla wyrównania własnych rachunków: z zazdrości, z zawiści, z zadawnionych waśni.

Tak się rodzi wojna w Wilkowyjach.

Czegoś jednak brak. Dynamiki? Ciężko uwierzyć, że reżyser ten sam, co w "Ziemi niczyjej"

(3,0/3,0)

(źródło: critic.de)
sobota, 27 sierpnia 2011
Kozmo.blox.pl Pictures presents "Moja łódź podwodna"

(Nie potrafię uzasadnić swojej oceny. Może właściwie A. jest bliższa prawdy. Poczułem, że to mój film i nawet wahałem się nad piątką. To nie jest arcydzieło, to mój film.)

Monolog wygłaszany w prologu mógłby wygłosić czternastoletni autor bloga. On też zamykał oczy i wyobrażał sobie swój własny pogrzeb, szkolną chorągiew opuszczoną w nawie.

Mógłby się nazywać ten film: narodziny neurotyka. Niemniej co jakiś czas wybuchałem nieopanowanym śmiechem. Scena rozmowy ojca z synem o kobietach wygrywa w rankingu scen najśmieszniejszych w mojej blogowej historii kina.

Muzyka i zdjęcia też niczego sobie. Jak te czarno-białe z blogów, które namiętnie przeglądam (lata osiemdziesiąte na Wyspach Brytyjskich).


(3,0/4,5)
piątek, 26 sierpnia 2011
Fragmenty. Upał

taka pogoda słodko-wodna
że wcale nie pomaga wykłuwanie oczu

Tagi: ja
14:46, kozmo1 , TEKSTY
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6