2016: 8 filmów, 75 książek - 2015: 39 filmów, 78 książek - 2014: 66 filmów, 89 książek - 2013: 46 filmów, 60 książek
Archiwum
Zakładki:
zBLOGowani.pl

Wpisy z tagiem: grafomani

piątek, 02 grudnia 2016
Dziennik. I na niby

 

(źródło: a.b.)

 

Że się dom z piękna rozsypie z odwilżą,
ułuda nocy nie przetrwa południa,
a koronkowe - jeśli pozostaną -
jedynie sny sikor w obfitości ziarna.

(02.12.2016; glosa do ostatnich słów poprzedniego wpisu)

 

czwartek, 01 września 2016
Dziennik. Nowe ćwiczenia stylistyczne

 

W ostatni wieczór sierpnia ludzie-okręty pływają po fosie bez początku i końca.
Na rżyskach urządzają rekonstrukcje bitew. Lądują pomarańczowe samoloty nad sadem.
A przecież zachwycić mogą rzeczy zwyczajne: tramwaj nr 33 albo kasa nr 21.
Nawet nie wiesz kiedy, zmierzch.

Znowu rozdeptuję mirabelki, dlatego melancholijnie (30-31.08.2016).

 

piątek, 02 października 2015
Dziennik. Przystanek

 

Zbliżają się przymrozki,
Poranki stają się piękniejsze.
Zimno wyostrza jesień.

(01.10.2015)



środa, 16 września 2015
Dziennik. Ćwiczenia z dystansu (6)

 

Próba opisu rośliny you shu,
Nad którą krąży pszczoła
Skazana jest na niepowodzenie.

Im więcej potrzebuję znaków,
Tym mniej potrafię,
Bowiem you shu rośnie w języku.

(Cóż o niej wiedział, ten,
Który nazywał ją barbula,
Caryopteris, Bartblume?

Gdzie zapodział powab,
Harmonijną prostotę
Dwóch znaków 莸属?)

Część, którą opisuję zdjęciem
Również nie będzie całością,
Nigdy nie dotknie istoty you shu.

Jest więc owa chęć opisu
Tym samym, czym szukanie
Pagód na osiedlu, gdzie rośnie.

(15.09.2015)

 

środa, 10 czerwca 2015
Dziennik. Melodia nie z Norwegii

 

(Czytanie Josifa Brodskiego narzuca tobie linię melodyczną dla świata. Tego się nie da odtworzyć samemu albo odtwarza się strasznie niedoskonale. Nie chodzi nawet o melodię danego języka, ale o rytm przeżyć, tego jak ty na ten świat spoglądasz. To, że w rzymskich wierszach Brodskiego czuć jest Południe i południe w sylabach. Czy istnieje odpowiedni ton dla opisu brzydkiego miasta na obrzeżach Europy, tak, tego tu?)

Czy kogoś jeszcze wzrusza czytanie w autobusach
tomików wierszy?
Na pewno nie wycieczki szkolne, nudzące się potwornie
pod Wielkim Teatrem.
Tymczasem jakaś matka pod sklepem Louboutina poucza swego syna
Weź się zachowuj, tu nie jest Norwegia.
Czerwiec jest dosyć parny, biec, tam czeka u fontanny
A.

(09.06.2015)



poniedziałek, 01 czerwca 2015
Dziennik. Sztuka naiwna

 

Bach!1 Z nagła uderzenie gorąca w przekwitające miasto. Muranowskie panny, żoliborskie wanny. 
Bach! Kolejka na placu Bankowym uderza do głowy, na żółwiu pół godziny po falafela.
Ach! wołają wycieczki przed-szkolne na widok żółwia, w telefonicznych, dramatycznych szczegółach rozdrabnia się kobieta na żółwiu drugim.

Ach! Oto w słońcu nadchodzi biała A.

(01.06.2015)

 

______

1 To bach na początku wynika z bachu na końcu sobotniego wpisu.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9